wtorek, 12 stycznia 2010



spotkałam człowieka
wdarł się w mą drogę
nie pytał czy może
czy ja tego chcę

poznałam człowieka
pochłonął mój czas
nie patrzył na zegar
nie protestowałam już

im bardziej poznaję
tym więcej zagadek

im więcej chcę mówić
tym mniej słów znam

im bardziej chcę słuchać
tym więcej milczenia

potrzeba cierpliwości, czasu i odwagi
by żyć na świecie wśród niepoznanych ludzi...

niedziela, 3 stycznia 2010

tak łatwo stracić to co ważne
w jednej chwili rozpada się
coś budowanego w trudzie
coś czemu poświeciliśmy wiele czasu i cierpliwości
i zostaje już tylko żal
wspomnienia i smutek
nie wiadomo czy jest o co jeszcze walczyć
czy to ma jakiś sens...

sobota, 2 stycznia 2010

kolejny rozdział życia
kolejne szanse
czy i tym razem niewykorzystane?

kolejny rozdział życia
kolejny raz zaczynam sama
czy sama go zakończę?

kolejny rozdział życia
kolejne postanowienia
czy tym razem któreś wypełnię?

kolejny rozdział życia
kolejne tajemnicze zakręty
czy znów pomylę drogę?

kolejny rozdział życia
...

środa, 30 grudnia 2009

jutro ostatni dzień roku...

roku jak dla mnie obfitującego w wiele wydarzeń
roku w którym się zmieniłam
uwierzyłam w siłę miłości
przekonałam się że miłość rani bardzo mocno
nadal nie wiem czy istnieje przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną (chyba nie....)
wiem że są na świecie dobrzy ludzie na których mogę zawsze liczyć- dziękuję im za to
szczęście spotkałam nieoczekiwanie
smutek zawsze ktoś uśmiechem leczył
spotkałam niesamowitych ludzi od których wiele się nauczyłam
za to wszystko co się stało jestem wdzięczna

ciekawe co niesie ze sobą Nowy Rok.....

poniedziałek, 28 grudnia 2009

kto szuka ten znajdzie

szczęście
nie może być aż tak daleko
ono nie jest dla wybrańców
lecz dla ludzi
trzeba tylko w to uwierzyć
uzbroić się w cierpliwość
i ruszyć w podróż
w swoje życie

piątek, 25 grudnia 2009

Wesołych Świąt, miłości i radości, odpoczynku od szarości dnia codziennego.
W 2010 roku siły płynącej z Betlejemskiej Szopki.

wtorek, 1 grudnia 2009


jak alicja tonąca we mgle
idę słysząc własne kroki
myślę o tym co się stało
patrząc wstecz- myślę wprzód
zagubiona brnąc w to samo bagno
szukając szczęścia wbijam kolejne drzazgi
staję się zimna sucha i szorstka….