czwartek, 15 lipca 2010

jest czas pracy i czas odpoczynku...
to teraz jest ten czas pracy
już powoli przyzwyczajam się do wstawania o 4- wschody słońca są piękne:)

moje marzenia powoli się realizują
może w końcu uwierzę że się uda....
pozostało jeszcze parę
a szczególnie jedno Bieszczady.... może się uda
ale ciiii żeby nie zapeszyć

czwartek, 8 lipca 2010

"Kogo nie boli,
ten nie pisze wierszy
bo i po co?.."


więc i ja nie pisałam
pierwszy raz od dawna poczułam się całkowicie wolna
i SZCZĘŚLIWA

ktoś kto był widzem
stał się kimś najważniejszym

piątek, 25 czerwca 2010

szaleństwo moim drugim imieniem

czasem coś musi się skończyć
                            i zaboleć,
żeby coś mogło zacząć się...


czasem tak się wszystko składa,
że spotykamy odpowiednią osobę w odpowiednim czasie

pomimo tego, że znamy ją od dawna
staje się kimś zupełnie innym

i to jest niesamowite :)

niedziela, 6 czerwca 2010



łzy potrafią pomóc 

są jak tabletki gdy dusza choruje
     zastrzyk który daje siłę 
            korektor który wymazuje to co się stało
                                  -nie usunie na trwałe ale wymaże 
                   słońce po długim deszczu


wbrew pozorom dają siłę 

czemu zawsze płaczemy w ukryciu,
           po cichutku w samotności???

czwartek, 27 maja 2010

dzień zaciera się z nocą
nie wiem kiedy początek jednego
                       koniec drugiego
wszystko jest na wczoraj
piję kolejną kawę i jem lody
w nadziei że to pomoże przezwyciężyć zmęczenie

sobota, 22 maja 2010

"lubić znaczy więcej niż kochać,
można kochać i nie lubić,
trzeba tak lubić, żeby kochać"

wtorek, 11 maja 2010

ciągle śpię
może sen jest lekarstwem???
sen leczy
bo śpiąc nie myślę o tym co się stało
śpiąc nie pamiętam
może prześpię swoje życie???


i znów życie stało się letargiem
pomimo tego że wiosna przyszła....


i nie wiem jak się obudzić i znów zacząć żyć


z perspektywy:
sny potrafią zaskoczyć, wprowadzić w dobry nastrój
czasem zmuszają by pomyśleć o tym co się dzieje
dają świetne pomysły
po prostu są innym (lepszym) światem w nas....