jest czas pracy i czas odpoczynku...
to teraz jest ten czas pracy
już powoli przyzwyczajam się do wstawania o 4- wschody słońca są piękne:)
moje marzenia powoli się realizują
może w końcu uwierzę że się uda....
pozostało jeszcze parę
a szczególnie jedno Bieszczady.... może się uda
ale ciiii żeby nie zapeszyć
czwartek, 15 lipca 2010
czwartek, 8 lipca 2010
piątek, 25 czerwca 2010
niedziela, 6 czerwca 2010
czwartek, 27 maja 2010
sobota, 22 maja 2010
wtorek, 11 maja 2010
ciągle śpię
może sen jest lekarstwem???
sen leczy
bo śpiąc nie myślę o tym co się stało
śpiąc nie pamiętam
może prześpię swoje życie???
i znów życie stało się letargiem
pomimo tego że wiosna przyszła....
i nie wiem jak się obudzić i znów zacząć żyć
z perspektywy:
sny potrafią zaskoczyć, wprowadzić w dobry nastrój
czasem zmuszają by pomyśleć o tym co się dzieje
dają świetne pomysły
po prostu są innym (lepszym) światem w nas....
może sen jest lekarstwem???
sen leczy
bo śpiąc nie myślę o tym co się stało
śpiąc nie pamiętam
może prześpię swoje życie???
i znów życie stało się letargiem
pomimo tego że wiosna przyszła....
i nie wiem jak się obudzić i znów zacząć żyć
z perspektywy:
sny potrafią zaskoczyć, wprowadzić w dobry nastrój
czasem zmuszają by pomyśleć o tym co się dzieje
dają świetne pomysły
po prostu są innym (lepszym) światem w nas....
Subskrybuj:
Posty (Atom)