środa, 17 marca 2010

niesamowity weekend,
niespodzianka na dzień dobry,
szalona noc...
wycieczka na dowidzenia,
no woman no cry....
dziękuję szalonej ekipie z "babeczki"....

sobota, 13 marca 2010

takiemu to dobrze :p Horuś w moim łóżeczku....
za Twymi oczami
ustami,  oddechem
uśmiechem gdy mrok zapada
za tym co tam piękne
            a takie zwyczajne w swej niezwykłości
tęsknię...
czekam wciąż niecierpliwie
wytrwale patrzę wprzód
uśmiechając się do tego co będzie
za nadzieją w sercu....

piątek, 26 lutego 2010

czasem coś co jest odległe
znajduje się tak blisko
tuż tuż obok
niezauważalnie przechodzimy obok
lecz w końcu 
nie wiadomo kiedy? jak? i gdzie?
znajdujemy to coś 
i jest 

piątek, 19 lutego 2010

czy może się coś skończyć
zanim się zaczęło???
czy może umrzeć
zanim się narodziło???
czy może uschnąć
zanim urosło???
czy może rozlać
coś co było nie nalane???
czy może rozbić
coś nieposkładane???
czy można przestać kochać
zanim się pokochało...

poniedziałek, 15 lutego 2010

ciągle gdzieś tam jest obawa
tli się tam niepewność jakaś
coś nie daje mi spokoju
targa duszę w prawo w lewo
spać nie daje
w dzień tarmosi
nęci kręci wciąż to samo
ten sam schemat
jak to przerwać???
krąg połamać.....

poniedziałek, 1 lutego 2010

jestem szczęśliwa,
życie jednak ciągle potrafi mnie zaskoczyć
                 pomimo wielu trudności jakie z sobą niesie
są na świecie ludzie którzy wierzą za mnie- dziękuję :)