poniedziałek, 4 kwietnia 2011

czasem czuję jakbym nie do końca uczestniczyła w tym co dzieje się wokół mnie.....
to dziwne uczucie
nie jestem bierna- to na pewno
ale chyba nie mam tyle czasu ile bym chciała
to coś tak jak nie móc być w dwóch miejscach jednocześnie.....
ciekawe uczucie?!?!?!?!

sobota, 5 lutego 2011


nowy rok z pięknymi widokami 
oby wszystko się na nowo zaczęło
trochę późno 
ale zamęt przed sesją był nie do ogarnięcia
na szczęście wszystko się ułożyło :)

wtorek, 21 grudnia 2010

za oknem ciemno, dużo śniegu
siedzę przed monitorem z pierogami od Babci.

dzisiejszy dzień pokazał mi że warto walczyć, choć wiem, że bez pomocy, sama nie dałabym rady.
czeka mnie sporo pracy aby zrealizować swoje plany...

czasem tak chciałabym mieć teleport
szybko i sprawnie znaleźć się tam gdzie moje miejsce...

środa, 24 listopada 2010


i od razu droga na akademik wydaje się jakaś taka bardziej przyjazna
co chwilkę serduszko to tu to tam
może ktoś się zakochał???
i w tej szarej codzienności małym gestem wprowadza radosne promyki
...

niedziela, 31 października 2010

dlaczego nocą tak się dobrze nam rozmawia
- w oczy patrzy się przez półmrok
- tajemnicę kryje ciemność
- czas tak jakoś wolniej płynie
- nie śpieszymy się na tramwaj
- mrok odziera nas ze wstydu
- czerń odkrywa naszą duszę


uwielbiam nocne spacery, nawet gdy mróz szczypie w uszy :)
ciągle odkrywam piękne miejsca w moim Krakowie / park Dębnicki/

poniedziałek, 27 września 2010

jutro powrót do Krakowa
z jednej strony długo wyczekiwany
a drugiej chętnie bym to jeszcze przełożyła
              - tak o parę miesięcy

to będzie ciężki rok
pełen nowości
ale i mam nadzieję szczęścia

środa, 1 września 2010

musi tyle padać?!
przez tą pogodę wszyscy jacyś tacy smutni
warczą na siebie z byle powodu,
tylko czasem radosne parasole urozmaicają widok na tę szarość świata.

siedzę sobie w moim małym świecie, w zielonym pokoju, wśród zielonych żab_
tak melancholijnie jakoś
_wspomnienia wracają...
_rozmowy_gesty....
myślę o tym co było.
marzę o tym co ma być.
pomimo wszystkich trudności ze spokojem patrzę na przód!